Artykuł ekspercki

Społeczna odpowiedzialność biznesu jako element społeczeństwa obywatelskiego?

29 lipca 2011

Artykuł powstał na podstawie fragmentów pracy magisterskiej pt. „Społeczeństwo aktywizowane przez firmy? Corporate Social Responsibility a Civil Society” napisanej przez Magdalenę Andrejczuk w Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku pod kierunkiem prof. Grzegorza Nowackiego, obronionej z wyróżnieniem w lipcu 2011 roku.

W definicjach odpowiedzialnego biznesu dominuje czysto ekonomiczne podejście, zaś sam CSR określany jest jako strategia zarządzania, czy koncepcja prowadzenia firmy. Ta hegemonia biznesowa w analizie tego zjawiska powinna zostać przełamana faktem, że odpowiedzialny biznes to także idea społeczna, która dotyczy społeczeństwa sui generis, w tym procesów i zjawisk, które mają bezpośredni wpływ na społeczeństwo. W dyskursie na temat odpowiedzialnego biznesu brakuje socjologicznej syntezy tego zjawiska, dlatego też artykuł ten wychodzi naprzeciw potrzebie włączenia odpowiedzialnego biznesu do nurtu społecznego i analizuje CSR jako element społeczeństwa obywatelskiego.

Zmiany, które na Zachodzie ciągnęły się przez pokolenia, u nas dokonały się w ciągu dekady.
Nic dziwnego, że w Polsce jest więcej histerii, agresji, nieracjonalności, braku ufności i szacunku dla rzeczywistości.

– Zbigniew Bauman

Duże nadzieje, małe efekty – społeczeństwo obywatelskie w Polsce

Kondycję współczesnego społeczeństwa można opisać używając pojęć ogólnych, jak: globalizacja, turbo-kapitalizm, społeczeństwo sieci, konsumpcjonizm, albo też bardziej symptomatycznych, jak: społeczeństwo postindustrialne, ponowoczesność, dezintegracja społeczna i narcyzm jednostek. W skali makro i mikro mamy do czynienia ze zjawiskami dynamicznych przemian, transformacji i zmian, wielkiej niepewności oraz jak to wyraził Zygmunt Bauman „płynnej nowoczesności”. W diagnozie dotyczącej stanu współczesnego społeczeństwa przeważają scenariusze negatywne, dotyczące atomizacji życia, indywidualizacji, rozpadowi więzi społecznych, prowadzące do zagrożeń i patologii wynikających z kryzysu społeczeństwa obywatelskiego. Jednak słabo rozwinięty kapitał społecznego, alienację jednostek oraz niską partycypację skonfrontować należy z dość nowym zjawiskiem – zaangażowaniem społecznym firm. Podmioty te stają się tym samym specyficznymi instytucjami społecznymi, które obok funkcji rynkowych zaczynają pełnić funkcje tradycyjnie przypisywane państwu i trzeciemu sektorowi, tak jak opisuje to Z. Bauman: „Pełna i integralna niegdyś suwerenność państwa – narodu wypatruje i rozpływa się w anonimowej przestrzeni sił globalnych uwolnionych od wszelkich terytorialnych więzi i zobowiązań, odpływa na coraz bardziej zderegulowane i nieprzewidywalne łowiska rynków finansowych i towarowych, przesiąka w przestrzeń prywatnych warsztatów polityki życia, biorącej na siebie (dobrowolnie lub z konieczności) zadania i problemy pozostające kiedyś w gestii państwa, które obiecywało i próbowało dbać o ich rozwiązanie”.[1]

W Polsce, gdzie dodatkowo mamy do czynienia z kulturą permanentnej nieufności. Niskie zaufanie społeczne, które od wielu lat wykazywane jest w badaniach ośrodków badawczych jest sygnałem, że trudno budować w Polsce kapitał społeczny, tak niezbędny do rozwoju społeczno-gospodarczego. Poziom zaufania w Polsce jest bardzo niski, przekonanie, że większości ludzi można ufać, wyraża obecnie tylko 26% respondentów [2].  Nie sprzyja to ani integracji ani aktywności obywatelskiej, które są tak ważne z punktu widzenia wciąż transformującego się społeczeństwa.

Victor M. Perez-Diaz wymienia pięć elementów społeczeństwa obywatelskiego: władzę państwową, rządy prawa, sferę publiczną skupiającej zainteresowanych obywateli, system rynkowy oraz szereg dobrowolnych stowarzyszeń. [3] Z kolei Andrzej Siciński mówi, że to społeczeństwo, w którym pomiędzy ludźmi dominują liczne więzi poziome (niehierarchiczne) – „społeczeństwo charakteryzujące się bogatą aktywnością swych członków w wielu dziedzinach życia, społeczeństwo otwarte na innowacje”.[4] Jest to w końcu „społeczeństwo złożone z jednostek i mniejszych lub większych zbiorowości będących podmiotami życia publicznego w znacznym stopniu niezależnymi od państwa, mającymi szerokie możliwości dokonywania wyborów w swym życiu społecznym, politycznym, ekonomicznym, osobistym. Przyjmuje się przy tym, że filarami społeczeństwa obywatelskiego są: stowarzyszenia, organizacje pozarządowe, wspólnoty obywateli oraz samorządy lokalne”. [5]

Społeczeństwo obywatelskie w Polsce jest społeczeństwem młodym i dopiero wkraczającym w wiek dojrzałości, w organizacjach pozarządowych działa zaledwie 1/3 Polaków i Polek zapytanych przez CBOS.[6] Antoni Sułek rekapituluje „Polacy nie umieją się organizować i skutecznie działać wspólnie, bo się tego nie nauczyli z ich, ubogiego doświadczenia. Nie umieją, bo nie działają, a nie działają, bo nie umieją – nie mają wiedzy typu know-how, nie wiedzą jak się do tego zabrać i jak się to robi.”[7] Składa się to na obraz biernego, niezainteresowanego partycypacją społeczeństwa, któremu daleko do rozwiniętej obywatelskości. Jednakże pojawiają się też głosy opozycyjne, jak coraz częściej kontestują publicyści i badacze być może nie należy mówić o złej kondycji trzeciego sektora w Polsce. Edwin Bendyk tak reaguje na powszechną krytykę społeczeństwa obywatelskiego. „A może jest dokładnie odwrotnie, jak stwierdził prof. Jacek Kurczewski. Społeczeństwo jest, tylko nie tam, gdzie go szukają badacze-malkontenci. Może po prostu Polacy nie lubią się organizować w organizacje, lecz skłonni są do działań ad hoc, wymagających spontanicznej samoorganizacji, by przypomnieć trwałą instytucję PRL – komitety kolejkowe. Jarek Lipszyc kazał szukać społeczeństwa obywatelskiego w internecie, pokazując że dziś tam przesunęła się spora część energii społecznej samoorganizacji. Prof. Anna Giza uzupełniała wskazując na Ochotnicze Straże Pożarne, koła gospodyń wiejskich, ludowe kluby sportowe.”[8] Dlaczego do tej grupy nie zaliczyć firm, a tym samym ich pracowników i pracownic działających na zasadach odpowiedzialnego biznesu?  Przedsiębiorstwa nie są już bowiem tylko aktorami, ale też reżyserami i scenarzystami życia społecznego, ich wpływ na zjawiska społeczne jest coraz większy. Natomiast ich zaangażowanie społeczne objawia się w praktykach daleko wykraczają-cych poza codzienną działalność przedsiębiorstwa.

Corporate Social Responsibility a Civil Society

Z samej definicji odpowiedzialnego biznesu wynika zarówno jego spontaniczność, dobrowolność, jak i aktywność i obywatelskość. Jednak definicja to za mało, potrzebne są przykłady, udowodniające zasadność włączania koncepcji odpowiedzialnego biznesu do szerokiego portfolio społeczeństwa obywatelskiego. Wśród wymiarów społeczeństwa obywatelskiego wymienić można następujące elementy:

Wymiary społeczeństwa obywatelskiego a CSR

 

_oryginal

Źródło: Opracowanie własne

Wymiary te są jednocześnie elementem niektórych strategii CSR-u realizowanych w firmach. Co więcej, według teorii Roberta D. Putnama kapitał społeczny zarówno w aspekcie indywidualnym, jak też zbiorowym, w obliczu prywatnym i publicznym niesie ze sobą wiele konsekwencji. „Wzajemne wsparcie, współpraca, zaufanie, instytucjonalna efektywność”[9] to tylko niektóre ze skutków rozwoju tego komponentu. I chociaż R. Putnam pisał o społeczeństwie amerykańskim, wiele analogii można dostrzec również w Polsce. Przede wszystkim działania realizowane na polu jednostkowym upowszechniają się w skali makro, zaś pojedyncze wybory i strategie życia, mają wpływ również na całe zjawiska społeczne. Dlatego też firmy jako podmioty działające w obszarze społecznym, wpływające na procesy społeczne, warunkujące zmianę społeczną oraz aktywne na polu zaangażowania należy włączyć do tej kategorii.

Pomiędzy społeczeństwem a organizacjami pozarządowymi w Polsce wytworzyła się próżnia, spowodowana niską aktywnością społeczną obywateli, jednak na styku biznesu, trzeciego sektora i administracji państwowej wyodrębnił się nowy twór, który uzupełnia brak społecznej aktywności. Podmioty gospodarcze poprzez działania z zakresu odpowiedzialnego biznesu, a więc m.in. zaangażowanie społeczne, wolontariat pracowniczy, fundacje korporacyjne, aktywizację i rozwiązywanie problemów społeczności lokalnych oraz dialog społeczny, pełnią funkcje quasi-organizacji pozarządowych, funkcjonując na pograniczu państwa, NGO-sów oraz społeczeństwa, tworzą nową jakość aktywności społecznej opartą na kapitale społeczno-ekonomicznym.

Wolontariat pracowniczy

Pracownicy i pracownice jako wolontariusze i wolontariuszki mogą dzielić się pasją, doświadczeniem oraz zaangażowaniem z innymi, ale również firma wdrażając program wolontariatu pracowniczego zaszczepia wśród pracowników i pracownic tę formę działalności społecznej, pomagając jednocześnie w zorganizowaniu.  Podczas gdy jedną z głównych ról społecznych jest rola pracownika, miejsce pracy zaś jest istotnym miejscem na mapie codzienności – coraz więcej możliwości oferuje praca – już nie tylko miejsce wykonywania zawodu, ale też zawierania przyjaźni, rozrywek integracyjnych, rozwoju zainteresowań i organizowania czasu wolnego. Wolontariat pracowniczy to nowa instytucja, która polega na pośredniczeniu przez pracodawcę w organizacji i wsparciu działań woluntarystycznych.  Program wolontariatu pracowniczego jest jedną z najpopularniejszych form zaangażowania firmy w działalność społeczną (świadczy o tym mnogość praktyk publikowanych w Raportach Odpowiedzialny Biznes w Polsce wydawanych przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu). Przykłady wolontariatu pracowniczego są różne, od wsparcia merytorycznego czy pomocy specjalistycznej, aktywizowania klientów i innych interesariuszy, po ciężką pracę fizyczną, działania proekologiczne czy promocję idei odpowiedzialnego biznesu. Dzięki wolontariatowi pracownicy mają możliwość samorealizacji, rozwijania siebie oraz swoich zainteresowań. Rośnie również kapitał społeczny, zwiększa się wzajemne zaufanie. Najważniejsza w programach wolontariatu pracowniczego jest przede wszystkim oddolna inicjatywa, możliwość samodzielnego wyboru formy i celu zaangażowania oraz swoboda we włączeniu się bądź nie w taki program. Firmy mają umożliwiać, a nie zdominować tę instytucję, mają wspierać, a nie uzurpować sobie prawo do wyłączności. Tym samym wolontariat pracowniczy pełnić będzie funkcje analogiczne do każdego innego wolontariatu: sportowego, ekologicznego, studenckiego czy typu workcamp.

Więcej informacji o wolontariacie pracowniczym można znaleźć w dwóch publikacjach Forum Odpowiedzialnego Biznesu “Firma = Zaangażowanie” i Wyzwania wolontariatu pracowniczego”.

Współpraca międzysektorowa

Współpraca międzysektorowa między biznesem a organizacjami pozarządowymi to jeden z priorytetów wielu projektów i programów, ale jednocześnie wciąż tylko wyobrażenie. Według badań opublikowanych w maju 2011 roku „Współpraca organizacji pozarządowych z biznesem, samorządem terytorialnym oraz środowiskiem naukowym” – tylko czy aż 60 proc. organizacji pozarządowych kooperuje z biznesem.[10] Jednakże najpopularniejszą formą takiej współpracy jest fundraising i darowizny, a nie wspólne działania. Wciąż za mało jest przykładów akcji przynoszących korzyści obu sektorom: biznesowemu i pozarządowemu. Przed tymi podmiotami wiele wyzwań:

Znamienne jest to, że relacja pomiędzy biznesem a trzecim sektorem jest specyficzna. Pomimo, że większość badanych widzi realne możliwości takiej współpracy – 53% panelistów badania „Kondycja społeczeństwa obywatelskiego 2007” uznało, że wpływ prywatnych firm i środowiska biznesu na rozwoju społeczeństwa obywatelskiego jest z reguły pozytywny i stymulujący, to jednak nastawienie obu stron nie sprzyja takim kontaktom. Trudności w zawiązaniu takich partnerstw wynikają również z niskiego zaufania społecznego. Według badania CBOS dużym przedsiębiorstwom ufa zaledwie 35% respondentów – tylu samo wykazuje wobec nich brak zaufania. Przy czym ta nieufność wobec dużych firm rośnie z roku na rok.[12] Wszystko to składa się na nierówny model współpracy oraz brak wspólnych rozwiązań, pomimo, że często biznes i trzeci sektor mają wspólny cel. „Spółki nastawione na zysk (for-profit ogranisations) mają dziś możliwość podejmowania współpracy z organizacjami społecznymi (citizen-sectororganizations – CSOs) nad wielkimi problemami, których żadna z tych grup nie zdołała, jak dotąd, rozwiązać samodzielnie. Siła takich form partnerstwa wynika z uzupełniania się mocnych stron uczestników: przedsiębiorstwa oferują skalę (działania), doświadczenie w zakresie produkcji i działalności operacyjnej oraz finansowanie. Przedsiębiorcy społeczni i ich organizacje gwarantują niższe koszty wnoszą silne sieci społeczne i dogłębne rozumienie klientów oraz społeczności.”[13] W Polsce istnieją jednak przykłady projektów tworzących wartość dodaną i opierających się na obustronnym zaangażowaniu organizacyjnym, merytorycznym, oraz finansowym: British American Tobacco współpracuje z Fundacją Rozwoju Przedsiębiorczości przy programie Akademia Augustowska, Fundacja Orange w ramach projektu „Dziecko w sieci” współpracuje z Fundacją Dzieci Niczyje, zaś UPC Polska razem z Akademią Rozwoju Filantropii realizuje program Akademia e-Seniora. Dostrzeżenie, że firmy mogą ze swoją polityką społeczną wejść w rolę strategicznych partnerów dla organizacji pozarządowych będzie istotnym katalizatorem rozwoju lokalnego.

Fundacje korporacyjne

Wśród podmiotów, które realizują cele trzeciego sektora, a mają biznesowy rodowód są bez wątpienia fundacje korporacyjne. „Fundacja korporacyjna to odrębny podmiot ustanowiony przez firmę i przez nią finansowany, którego celem jest realizacja działań społecznie użytecznych. Poza ścisłym związkiem z firmą, fundacja korporacyjna ma wszystkie cechy fundacji określone w ustawie o fundacjach z 1984 roku.”[14]  W Polsce fundacji korporacyjnych  jest około 80. Wśród 500 największych firm (wg „Rzeczpospolitej”) takie organizacje posiada 54 firm.[15] Z fundacjami korporacyjnymi wiążą się kontrowersje, chociaż  uważane są za gwaranta długofalowości działań dobroczynnych firmy [16]. Przede wszystkim istnieje ogromna zależność wizerunkowa firmy i fundacji. Zarzuca się im, że zbyt mocno skupiają się na kwestiach wizerunkowych fundatora i notabene realizują mu strategię odpowiedzialnego biznesu. Są jednak pomostem między światem biznesu i trzeciego sektora, pomostem, który trudno zrealizować bez ich funkcjonowania.

Wspólnie działania biznesu i organizacji pozarządowych niosą ze sobą ogromny potencjał, powodują synergię, która wynika z podjęcia wspólnych działań. Wśród wniosków jakie nasuwają się po analizie tych przykładów oraz z perspektywy barier i ograniczeń:

  • współpraca międzysektorowa może przynieść efektywniejsze rozwiązanie problemów
  • organizacje pozarządowe inspirują się działaniami firm, prowadząc skutecznie programy społeczne
  • firma pełniąca rolę współobywatela buduje kapitał społeczny, poprawia się sytuacja życia mieszkańców
  • edukacja społeczeństwa przyczynia się do jego rozwoju.

Istnieją też zagrożenia tego typu zaangażowania, wśród których wymienić należy m.in. zbytnie skupienie się na swoich celach, brak porozumienia i w rezultacie zaniechanie działań, krótkookresowe formy działalności oraz małe perspektywy wznowienia wspólnych działań. W ten sposób zarówno firmy, jak i organizacje dążą do niezależności, nie chcąc być kojarzonymi wyłącznie z jednym partnerem z przeciwległego sektora.

Dialog społeczny

Dialog społeczny to dla firm niezwykle efektowna forma komunikacji, oparta na obustronnej wymianie informacji, opinii i komentarzy, która skutkuje wypracowaniem wspólnych rezultatów. Dialog to długotrwały proces, angażujący wiele podmiotów i partnerów społecznych, który konsoliduje ich cele i oczekiwania. Wśród firm, które praktykują dialog społeczny wymienić należy: British American Tobacco, Nestle, Provident, czy DB Schenker. Strategie prowadzenia dialogu są różne. Dialog prowadzony może być również przy okazji zamierzonych inwestycji, podczas tworzenia nowego produktu, czy planowania strategii działania firmy. Ważne w skutecznym wykorzystaniu tego narzędzia, które nie jest rozwinięte w społeczeństwie o niskiej partycypacji obywatelskiej i nikłym udziale w konsultacjach społecznych, aby stworzyć szansę wyrażenia swojego zdania dla wszystkich zainteresowanych, aby wzajemnie się słuchać i uczyć współżyć bez względu na rozbieżność interesów. Najważniejsze zaś to propagować uczestnictwo w tego typu działaniach i uświadamiać społeczeństwo o sile i ważności ich głosu.

Przeczytaj więcej w publikacji “Dialog i budowanie relacji z interesariuszami – podręcznik dla firm”, dostępnej na stronie Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Kampanie społeczne

Firmy wykorzystują swoje doświadczenie marketingowe naświetlając różne kwestie społeczne, która wymagają większej uwagi społeczeństwa. Wykorzystują do tego reklamy społeczne, kampanie społeczne oraz marketing społeczny. Reklamy społeczne to tylko jedno z narzędzi kampanii społecznej, które realizuje jej założenia. Kampania jest pojęciem szerszym, ponieważ odnosi się do horyzontu czasowego i planu działań wykorzystujących narzędzia marketingowe. „Kampania społeczna to zestaw różnych działań zaplanowanych w konkretnym czasie, skierowanych do określonej grupy docelowej, której celem jest doprowadzenie do wzrostu wiedzy, zmiany myślenia, zachowania wobec określonego problemu społecznego lub prowadzi do rozwiązywania problemu społecznego blokującego osiąganie dobra wspólnego zdefiniowanego jako dany cel marketingowy. Kampania społeczna może stosować narzędzia i techniki reklamowe oraz PR.”[17]  Od 2008 roku Fundacja Komunikacji Społecznej wraz z portalem kampaniespoleczne.pl organizuje konkurs na Kampanię Społeczną Roku. Wśród wyróżnionych kampanii w 2011 roku znalazły się: „Milka. Razem dla Tatr” oraz „Mam SM”. Pierwsza z nich przygotowana przez Kraft Foods Polska realizowana jest we współpracy z Tatrzańskim Parkiem Narodowym. Z kolei firma farmaceutyczna Gedeon Richter przygotował kampanię edukacyjną „Mam SM”, która ma na celu przede wszystkim uświadomienie społeczeństwu, czym jest stwardnienie rozsiane.

Inwestycje społeczne

Biznes podejmuje próby diagnozowania i rozwiązywania problemów społecznych. Walka z niedożywieniem dzieci, przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu osób niepełnosprawnych czy stwarzanie równych szans edukacyjnych to tylko niektóre przykłady, których takich działań. Firmy stają się obywatelami, którym zależy na rozwoju lokalnym.  IBM Polska  realizuje program związany z inwestycjami społecznymi – Executive Service Corps, bo o nim mowa polega na budowie inteligentniejszych miast. Firma wspiera miasta w identyfikacji i rozwiązaniu najbardziej strategicznych problemów.[18] W budowanie społeczeństwa informacyjnego zaangażował się za to Microsoft, który w 2006 roku poprzez program „Microsoft dla non-profit” zapewniał organizacjom pozarządowym dostęp do legalnego i nowoczesnego oprogramowania. W ten sposób firma walczy z wykluczeniem informacyjnym.[19] W maju 2011 roku firma kontynuowała te dziania, organizując konferencję dla organizacji pozarządowych – NGO Connection Day nt. technologii informatycznych w funkcjonowaniu organizacji pozarządowych.

Czy CSR jest potrzebny społeczeństwu obywatelskiemu, czy społeczeństwo obywatelskie CSR-owi?

I chociaż wciąż głównym celem działalności gospodarczej pozostaje zysk, to nie trudno zauważyć, że firmy poprzez różne działania wpływają na otoczenie społeczne, implikując zmiany społeczne, stymulując rozwój społeczno-gospodarczy i inspirując do zaangażowania. Z drugiej zaś strony w firmach odpowiedzialnych oraz w ich otoczeniu tworzy się nieformalny kapitał społeczny, zarówno łączący/wiążący (bridging) – w kategoriach Putnamowskich i spajający/pomostowy (bonding). Kapitał społeczny pozwala efektywniej rozwiązać problemy zbiorowe. Transakcje społeczne są mniej kosztowne, interakcje są zawiązywane szybciej i łatwiej, są sprawniejsze i efektywniejsze. W ten sposób buduje się wspólnotowość, ludzie się integrują, nawiązywane są kontakty i budowane sieci. Firmy działając w sposób odpowiedzialny nie tylko minimalizują swój negatywny wpływ na otoczenie, ale tworzą społeczną wartość dodaną, przyczyniają się jednakowo do rozwoju gospodarczego, który sprzyja ich ekspansji.

Kapitał społeczny z kolei ma ogromny wpływ na gospodarkę. „Dlaczego kapitał społeczny miałby wpływać na rozwój gospodarczy wspólnoty? Teoretyczna odpowiedź jest tyleż prosta, niemal oczywista, co słabo udokumentowana empirycznie: ułatwia negocjacje, obniża koszty transakcji, skraca proces inwestycyjny (zmniejsza prawdopodobieństwo zaskarżania kolejnych decyzji władz administracyjnych), zmniejsza korupcję, zwiększa rzetelność kontrahentów, sprzyja długoterminowym inwestycjom i dyfuzji wiedzy, zapobiega nadużywaniu dobra wspólnego i zwiększa solidarność międzygrupową, a także poprzez rozwój trzeciego sektora sprzyja społecznej kontroli działania władz. Oczywiście zalety kapitału społecznego nie ograniczają się jedynie do efektów ekonomicznych. Rozciągają się na szeroko rozumianą jakość życia społeczeństwa.”[20] Te argumenty oraz opinia Michała Boniego, że rozwój CSR sprzyja budowaniu kapitału społecznego, ponieważ buduje zaufanie, które jest kluczową wartością i czynnikiem rozwojowym – pomiędzy obywatelami, organizacjami pozarządowymi, przedsiębiorstwami i administracją oraz odpowiednią edukację [21] potwierdzają ogromne zależności, jakie istnieją między sferą biznesu a społeczeństwa.

Procesy upadku welfare state, urynkowienia społeczeństwa i uspołecznienia się rynku mają ogromny wpływ na kierunki rozwoju współczesnego społeczeństwa. Wśród galimatiasu pojęć i zjawisk, wyłania się nowe, którego nie sposób nie zauważyć. I chociaż CSR jest symptomatyczny dla społeczeństw rozwiniętych, głownie zachodnich, zatem korelacja, jaka zachodzi pomiędzy tą koncepcją a społeczeństwem obywatelskim możliwa jest do obserwacji w państwach o ugruntowanej demokracji partycypacyjnej, wysokim kapitale społecznym oraz dojrzałym kapitalizmie, to jednak warto zwrócić uwagę na procesy i zjawiska, które towarzyszą rozwojowi tej koncepcji w Polsce, przede wszystkim zjawiska społeczne. Ze względu na swój biznesowy i profitowy charakter CSR trudno jednoznacznie włączyć do nurtu społeczeństwa obywatelskiego, dotyczy bowiem sfery rynku, tej wykluczonej przez badaczy w określaniu granic civil society. Jednak istnieje wiele elementów, które realizowane pod szyldem odpowiedzialnego biznesu, należą również do kategorii społeczeństwa obywatelskiego. Definitywnie należy podkreślić, że przedsiębiorstwa nigdy nie zastąpią NGOsów, ani nie rozwiążą wszystkich problemów społecznych, jak też nie zmienią oblicza kapitału społecznego ad hoc, warto jednak przy projektowaniu wskaźników społeczeństwa obywatelskiego wziąć pod uwagę CSR jako istotny element, ponieważ sprzężenie pomiędzy odpowiedzialnym biznesem a rozwojem społeczeństwa obywatelskiego i kapitału społecznego jest co najmniej wprost proporcjonalne.

Bibliografia

  • Aktywność Polaków w organizacjach obywatelskich w latach 1998-2010, Komunikat z badań CBOS, BS/16/2010, luty 2010.
  • Badanie Współpraca organizacji pozarządowych z biznesem, samorządem terytorialnym oraz środowiskiem naukowym na zlecenie projektu Konkordia, PBS DGA, maj 2011, http://www.konkordia.org.pl/pl/aktualnosci/wspolpraca-z-biznesem.html, 11.05.2011.
  • Bauman Z., Płynne życie, Wyd. Literackie, Kraków 2007.
  • Boni M., Społeczna odpowiedzialność biznesu w budowaniu kapitału społecznego, [w:] „Kompendium CSR. Niezależny dodatek tematyczny Dziennika Gazety Prawnej”, grudzień 2009.
  • Castells M., Himanen P., Społeczeństwo informacyjne i państwo dobrobytu, Wydawnictwo Krytyki Po-litycznej, Warszawa 2009.
  • Castells M., Koniec tysiąclecia, Wyd., Naukowe PWN, Warszawa 2009,.
  • Castells M., Siła tożsamości, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 2008.
  • Czapiński J., Panek T. (red.), Diagnoza Społeczna 2009. Warunki i jakość życia Polaków. Raport z badań, red. J. Czapiński, T. Panek, Rada Monitoringu Społecznego Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania w Warszawie, Warszawa 2009.
  • Drayton B., Budinich V., Nowy sojusz na rzecz globalnych zmian, [w:] „Harvard Business Review Polska”, Luty 2011.
  • Działalność społeczna Polaków, Komunikat z badań CBOS, BS/20/2010, Warszawa, styczeń 2010.
  • Elkington J., Fennell S.: Partners for Sustainability, [w:] Bendell J. (Red.) Terms for Endearment: Business, NGOs and Sustainable Development, Greenleaf Publishing, Sheffield 2000.
  • Frąckiewicz L., Rączaszka A.  (red.), Kapitał społeczny, Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej im. Karola Adamieckiego, Katowice 2004.
  • Fundacje korporacyjne w Polsce. Raport z badań, (red.) Palska H., Warszawa 2008.
  • Gliński P., Organizacje pozarządowe, [w:] Encyklopedia Socjologii. Suplement, Wyd. Oficyna Naukowa, Warszawa 2005.
  • http://bendyk.blog.polityka.pl/2011/03/25/mit-spoleczenstwa-obywatelskiego-debata-u-prezydenta, 1.04.2011.
  • I Ogólnopolskie badanie wolontariatu pracowniczego – raport, Wyd. Stowarzyszenie Centrum Wolontriatu, Warszawa 2008.
  • Indeks BI-NGO 2010. Komunikacja społecznego zaangażowania firm w internecie. Trendy zaangażowania społecznego 2011, Rózicka K., Greszta M. (oprac. merytoryczne), CSR Consulting, Uniwersytet Łódzki, Warszawa 2010.
  • Perez-Diaz V. M., Powrót społeczeństwa obywatelskiego, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Fundacja im. Stefana Batorego, Kraków 1996.
  • Putnam R.D., Samotna gra w kręgle. Upadek i odrodzenie wspólnot lokalnych w Stanach Zjednoczonych, Wyd. Akademickie i Profesorskie, Warszawa 2008.
  • Raport Odpowiedzialny Biznes w Polsce 2006. Dobre Praktyki, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Warszawa 2007.
  • Raport Odpowiedzialny Biznes w Polsce 2009. Dobre Praktyki, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Warszawa 2010.
  • Raport Odpowiedzialny Biznes w Polsce 2010. Dobre Praktyki, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Warszawa 2011.
  • Samoorganizacja społeczeństwa polskiego: trzeci sektor, Gliński P., Lewenstein B.,Siciński A. (red.), Wyd. IFiS PAN, Warszawa 2002.
  • Sennett R., Kultura nowego kapitalizmu, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2010.
  • Sennett R., Upadek człowieka publicznego, Wyd. Literackie Muza, Warszawa 2009.
  • Siciński A., O idei społeczeństwa obywatelskiego, [w:] „Wiedza i Życie”, nr 6, 1996.
  • Ani książę, ani kupiec, obywatel, red. Szacki J., Wyd. Znak, Warszawa 1997.
  • Sztompka P., Zaufanie. Fundament społeczeństwa, Wyd. Znak, Kraków 2007.
  • www.kampaniespoleczne.pl/wiedza_definicje,2324,kampania_spoleczna_definicja_fundacji_komunikacji_spolecznej, 27.05.2011.
  • Zaufanie społeczne, Komunikat z badań, CBOS, Warszawa, marzec 2010.

Przypisy

[1] Bauman Z., Płynne życie, Wyd. Literackie, Kraków 2007, s. 73.
[2] Komunikat z badań CBOS, Zaufanie społeczne, Warszawa 2010.
[3] Perez-Diaz V. M., Powrót społeczeństwa obywatelskiego, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Fundacja im. Stefana Batorego, Kraków 1996, s. 5.
[4] Siciński A., O idei społeczeństwa obywatelskiego, [w:] „Wiedza i Życie”, nr 6, 1996.
[5] Słowniczek trzeciego sektora [w:] Samoorganizacja społeczeństwa polskiego: trzeci sektor, GlińskiP., Lewenstein B.,Siciński A. (red.), Wyd. IFiS PAN, Warszawa 2002, s. 314-315.
[6] Aktywność Polaków w organizacjach obywatelskich w latach 1998-2010, Komunikat z badań CBOS, BS/16/2010, luty 2010.
[7] Sułek A., Doświadczenie i kompetencje obywatelskie Polaków, [w:] Diagnoza Społeczna 2009. Warunki i jakość życia Polaków. Raport z badań, red. Czapiński J., Panek T., Rada Monitoringu Społecznego Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania w Warszawie, Warszawa 2009, s. 270.
[8] http://bendyk.blog.polityka.pl/2011/03/25/mit-spoleczenstwa-obywatelskiego-debata-u-prezydenta, 1.04.2011.
[9] Putnam R.D., Samotna gra w kręgle. Upadek i odrodzenie wspólnot lokalnych w Stanach Zjednoczonych, Wyd. Akademickie i Profesorskie, Warszawa 2008, s. 39.
[10] Badanie Współpraca organizacji pozarządowych z biznesem, samorządem terytorialnym oraz środowiskiem naukowym na zlecenie projektu Konkordia, PBS DGA, maj 2011, http://www.konkordia.org.pl/pl/aktualnosci/wspolpraca-z-biznesem.html, 11.05.2011.
[11] Giza A., Wygnański J. J., Przyszłe wyzwania dla współpracy biznesu i organizacji pozarządowych, [w:] Raport Odpowie-dzialny Biznes w Polsce. Dobre Praktyki 2010, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Warszawa 2011, s. 16.
[12] Zaufanie społeczne, Komunikat z badań, CBOS, Warszawa, marzec 2010.
[13] Drayton B., Budinich V., Nowy sojusz na rzecz globalnych zmian, [w:] „Harvard Business Review Polska”, Luty 2011, s.58.
[14] Fundacje korporacyjne w Polsce. Raport z badań, (red.) Palska H., Warszawa 2008, s. 27.
[15] Indeks BI-NGO 2010. Komunikacja społecznego zaangażowania firm w internecie. Trendy zaangażowania społecznego 2011, Rózicka K., Greszta M. (oprac. merytoryczne), CSR Consulting, Uniwersytet Łódzki, Warszawa 2010, s. 5.
[16] Stafiej-Bartosik A., Fundacje korporacyjne a społeczna odpowiedzialność biznesu, [w:] Fundacje korporacyjne…, op. cit, s. 21.
[17]www.kampaniespoleczne.pl/wiedza_definicje,2324,kampania_spoleczna_definicja_fundacji_komunikacji_spolecznej, 27.05.2011.
[18] Raport Odpowiedzialny Biznes w Polsce 2010. Dobre Praktyki, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Warszawa 2011, s. 51.
[19] Raport Odpowiedzialny Biznes w Polsce 2006. Dobre Praktyki, Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Warszawa 2007, s. 44.
[20] Czapiński P., Kapitał społeczny, [w:] Diagnoza społeczna 2009…, op. cit., s. 270.
[21] Boni M., Społeczna odpowiedzialność biznesu w budowaniu kapitału społecznego, [w:] „Kompendium CSR. Niezależny dodatek tematyczny Dziennika Gazety Prawnej”, grudzień 2009.

Autorzy

Magdalena Andrejczuk