Zrównoważony rozwój kluczem do długofalowego “zdrowia” korporacji

Ta informacje została zamieszczona w portalu powyżej 8 lat temu.
Dane w niej opisane i stan prawny, na który się powołuje, mogły się zdezaktualizować.
20 kwietnia 2016

Świat w którym żyjemy jest w trakcie nadzwyczajnej zmiany, jaka dotychczas nie była widziana.  Przyczyną tej transformacji jest bezprecedensowa eksplozja populacji ludzkiej, połączona z wysokim wzrostem gospodarczym. Konsekwencje dla świata przyrody, który nas wspiera są nie tylko poważne, ale w niektórych przypadkach także potencjalnie nieodwracalne.

Z jednej mamy do czynienia ze zwiększonym popytem na żywność i wodę, zużyciem energii oraz emisji gazów cieplarnianych, zużyciem nawozów i zakwaszeniem oceanów. Z drugiej – jesteśmy świadkami grabieży wyczerpywalnych zasobów naturalnych Ziemi i niszczenia jej siedlisk przyrodniczych – począwszy od wylesiania i degradacji gleby do zmniejszania się zasobów rybnych i wymierania gatunków – to nie może trwać wiecznie.

Wzrasta jednak świadomość tego, że te, w dużej mierze niezamierzone, konsekwencje sukcesu naszego gatunku, z prostej przyczyny nie mogą być pozostawione bez kontroli. Będą one docelowo poważnie wpływać na naszą zdolność funkcjonowania. Odpowiedzialność za konkretne działania spada na biznes, a także ogół społeczeństwa i polityków.

Nagła zmiana

Zmiany już są widoczne. Coraz więcej firm wdraża programy zrównoważonego rozwoju. Ekonomiczne koszty bezczynności są po prostu zbyt wysokie. Ostatnie badania, wspierane przez Organizację Narodów Zjednoczonych, pozwoliły oszacować straty, poniesione w światowej gospodarce na skutek szkód wyrządzonych w przyrodzie przez człowieka. Mieszczą się one w przedziale od 2 do 4.5 tryliona dolarów rocznie.

Wszystkie te koszty wpłyną ostatecznie na przedsiębiorstwa i ich klientów, ponieważ są zmuszeni do płacenia w celu ochrony lub zastąpienia malejących zasobów naturalnych, od których zależy ich biznesowa działalność. Według Polly Courtice z Institute for Sustainability Leadership na Uniwersytecie w Cambridge, firmy przez długi czas oddzielały kwestie zrównoważonego rozwoju od swojej głównej działalności. Teraz natomiast uświadamiają sobie ich kluczowy wpływ na możliwości rozwoju firmy.

Poleganie tylko na ograniczonych i kurczących się zasobach, które stają się coraz droższe, nie jest receptą na długoterminowy sukces. Szybkie zidentyfikowanie tych zagrożeń w łańcuchu dostaw jest kluczem do zapewnienia długoterminowej stabilności samej firmy.

Zmiany w podejściu firm wymuszone są również przez regulacje prawne, na przykład w postaci podatków od zanieczyszczeń, czy poprzez ingerencję w ceny węgla. Jest to nieuniknione ze względu na konieczność ograniczenia emisji gazów ze spalania paliw kopalnych, w celu osiągnięcia ambitnych celów związanych ze zmianami klimatu.

Chodzi jednak nie tylko o uniknięcie ryzyka biznesowego, ale także o korzyści wynikające z poprawy reputacji marki na świecie, gdzie konsumenci są coraz bardziej świadomi kwestii środowiskowych. Coraz więcej firm zauważa zatem, że zachowanie równowagi może być kluczowym czynnikiem wzrostu przychodów.

„Krótkoterminowość”

Według Davida Symsons, dyrektora doradztwa w WSP Parsons Brinckerhoff, większość firm nadal koncentruje się jednak na stosunkowo krótkim okresie oraz na liczbach kolejnego kwartału. Dopóki zarządy firm koncentrować się będą na krótkoterminowych zyskach, długoterminowe ujęcie kwestii zrównoważonego rozwoju, nie będzie możliwe.

czytaj dalej na http://www.bbc.com/news/business-35430228