Zarządzanie różnorodnością pozwala zmienić świat – rozmowa z Kari Käsperem

5 listopada 2014

Podczas High Level Event w Paryżu odbyliśmy rozmowę z Kari Käsperem, menedżerem Karty Różnorodności w Estonii, pracownikiem Tallinn Law School at Tallinn University of Technology oraz Estonian Human Rights Center. Zadaliśmy mu cztery pytania, dotyczące zarówno zarządzania różnorodnością w organizacji, jak i samej Karty. Zapraszamy do lektury!

FOB: Dlaczego wierzysz, że zarządzanie różnorodnością w firmach ma sens? Jaki był powód, dla którego zająłeś się tym tematem?

Kari Käsper: Dla mnie osobiście zarządzanie różnorodnością to jest narzędzie, które pozwala zmienić świat. Chodzi o zmianę podejścia do zarządzania z transakcyjnego na transformacyjne. Liderzy biznesowi powinni czuć, że to także narzędzie przekształcania, transformacji zastanej przez nas rzeczywistości. Kierunkiem zmian może być nowy typ organizacji, w którym każdy z pracowników ma duży zakres obowiązków, ale i odpowiedzialności. Organizacji, gdzie każdy jest swoim menedżerem. To powoduje, że kwestia różnorodności w pracy zaczyna wypływać na światło dzienne. Czasy, gdy menedżerowie mówili: „zostawcie wasze życie prywatne w domu, macie jedynie wypełniać polecenia” minęły bezpowrotnie. Obecnie samodzielne myślenie i „bycie sobą w pracy” po prostu pozytywnie wpływa na produktywność zespołu. Jednak by tak było, konieczne jest umiejętne zarządzanie różnorodnym zespołem pracowników.

FOB:  Jakie są 3 największe wyzwania związane z zarządzaniem różnorodnością, przed którymi stoi Estonia?

Kari Käsper:  W dalszym ciągu najważniejszym wyzwaniem jest w Estonii marginalizacja tego tematu. Jest on albo traktowany pobieżnie, albo wręcz niezauważany. Ma na to wpływ także dominujący przekaz polityczny, który przekłada się na głos opinii publicznej. Politycy uważają bowiem, że nie jest to poważny problem w skali kraju, lecz jakiś dodatkowy element. Ale moim zdaniem nie jest to prawdą – to jeden z najważniejszych tematów w ciągu najbliższych 10-20 lat. Bo właśnie podejście do różnorodności w społeczeństwie przełoży się na to, czy będziemy w stanie żyć obok siebie bez walki i starć. Niestety jednak w dalszym ciągu w Estonii uważa się, że wzrost gospodarczy zależy od czynników niezwiązanych z kwestiami diversity.

Wyzwaniem, przed jakim stoi sama Karta w Estonii, są nasze niewielkie możliwości.
Kartę podpisało do tej pory bardzo mało firm, a programem zarządza niewielka grupa osób. Oznacza to, że możemy pozwolić sobie na realizację jedynie tych projektów, które mają duży wpływ na otoczenie. Dbamy także, by sygnatariuszami Karty były firmy z różnych sektorów. Wolimy nawet mieć po jednej firmie z każdego sektora niż dziesięć firm z jednego. Firma taka staje się później wzorem, ambasadorem zarządzania różnorodnością w swojej branży.

Trzecim wyzwaniem jest konieczność uczenia się pewnych rzeczy poprzez robienie ich. Dla nas wszystkich temat zarządzania różnorodnością jest względnie nowy. Zarówno my, zarządzający Kartą w Estonii, jak i firmy musimy cały czas się uczyć i rozwijać. Temat ten jest także bardzo szeroki. Z jednej strony mamy dajmy na to prawa człowieka, o których osobiście mam sporą wiedzę, ale wymaga on także umiejętności związanych z HR, przywództwem, produktywnością. Każdy musi być świadom ogromnej liczby tematów z tym związanych, a ich dogłębne poznanie leży poza możliwościami pojedynczego człowieka.

FOB: Jakie są 3 najbardziej zaawansowane firmy w zakresie zarządzania różnorodnością w Estonii?

Kari Käsper: Może nie będę mówił o najbardziej zaawansowanych, lecz o najbardziej zainteresowanych tematem. Pierwsza, która przychodzi mi na myśl to Kaubamaja, centrum handlowe, znajdujące się w centrum Talina. Może również Microsoft Estonia i Swed Bank – największy bank w Estonii. Jeżeli miałbym szukać wśród mniejszych przedsiębiorstw, wskazałbym firmę logistyczną ETS Logistic. Ta mała firma ma świetnego menedżera, który jest prawdziwie zaangażowany i który wykonuje bardzo dużo pracy, faktycznie wdrażając zmiany w tym obszarze.

FOB: Jakie są najważniejsze czynniki, które ułatwiają wdrażanie zasad Karty Różnorodności, a także promocję zarządzania różnorodnością?

Kari Käsper: Dla nas, osób zarządzających, Karta jest przede wszystkim narzędziem, kanałem komunikacji. Pozwala ona dotrzeć do szerokiej rzeszy odbiorców z przekazem dotyczącym praw człowieka i równości. Odnosząc się do innych podmiotów – firm, organizacji, instytucji – to widać, że zaczynają one zdawać sobie sprawę z piętrzących się przed nimi wyzwań. Dla nich Karta i zarządzanie różnorodnością staje się narzędziem, dzięki któremu radzą sobie ze starzejącym się społeczeństwem, czy brakiem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, a także postępującym wykluczeniem poszczególnych grup społecznych.

FOB: Dziękujemy za rozmowę.

Wywiady przeprowadzili: Piotr Domański i Ewa Leśnowolska.