Wysokie wykształcenie, lecz niekoniecznie wysokie kompetencje

5 marca 2015

Współczesne młode pokolenie to przede wszystkim dzieci otwartej Europy i nowoczesnych technologii. Z tą pierwszą cechą wiąże się otwartość na świat, inne kultury, łatwość podróżowania czy brak przywiązania do podejmowanej pracy i miejsca (kraju), w którym przyszło ją wykonywać. Przychodzi to wyjątkowo łatwo, bowiem młodzież zna języki obce i jest gotowa uczyć się nowych rzeczy.

Z tą drugą cechą wiąże się niemal powszechna znajomość nowoczesnych urządzeń i technologii. To pokolenie, które żyje przede wszystkim w świecie wirtualnym, w stałym kontakcie z komputerem czy smartfonem połączonym z internetem, w którym „żyje” na portalach społecznościowych, kontaktując się z podobnymi sobie na całym świecie.

Patrząc z perspektywy rynku pracy to potencjalni pracownicy wolnych zawodów (np. informatycy, graficy komputerowi czy specjaliści public relations, pracownicy nowoczesnych korporacji). Predestynuje ich do tego, z jednej strony, indywidualizm, z drugiej zaś, mniejsze kompetencje społeczne objawiające się występującymi czasem trudnościami w komunikacji face to face. Może to skutkować swoistym zagubieniem w szarej rzeczywistości i kłopotami z dostosowaniem się i akceptacją obowiązujących tam reguł.

Pamiętać należy, że jakkolwiek współczesne młode pokolenie ma zazwyczaj wysokie, aczkolwiek zróżnicowane jakościowo wykształcenie, to już niekoniecznie wysokie kompetencje. Oba te elementy zależą od umiejętności konstruowania własnej ścieżki kariery (również tej szkolnej), na którą wpływa w znacznej mierze kapitał kulturowy rodziny i umiejętności jego wykorzystania. Ten zaś jest mocno zróżnicowany. Sukces dzieci będzie zatem mocno uzależniony od sukcesu (bądź jego braku) rodziców.

Dr Krzysztof Wasielewski

socjolog młodzieży i edukacji, Instytut Socjologii UMK w Toruniu