Wyłoniono laureatów Nagrody Znaku i ERGO Hestii im. ks. J. Tischnera

13 marca 2019

Po raz 19. wyłoniono laureatów Nagrody Znaku i Hestii im. ks. J. Tischnera. To wyróżnienie przyznawane jest wybitnym intelektualistom, publicystom i działaczom społecznym. W tym roku nagroda trafiła do rąk o. Ludwika Wiśniewskiego, eseisty Łukasza Garbala oraz do działaczy społecznych Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak i Jerzego Owsiaka.

Od 2001 roku, w ramach konkursu, wyróżniane są osoby, które spełniają trzy pozornie odległe od siebie obszary, czyli myśl filozoficzną, publicystykę komentującą rzeczywistość polityczną i działalność społeczną. Te wybitne osobowości, kontynuują myśl księdza Józefa Tischnera, który potrafił łączyć te odrębne światy.

– Sprawdzałem w wielu miejscach i nigdzie nie znalazłem podobnej nagrody. Są takie, które przyznaje się zarówno za działalność intelektualną, jak społeczną – ale na przemian. Natomiast takiej nagrody, która by doceniała te dziedziny równocześnie, nie ma – poza Nagrodą Znaku i Hestii im. ks. J. Tischnera. W ten sposób powstaje coś jedynego w swoim rodzaju: na scenie jako nagrodzeni mogą się spotkać np. kapelan więzienny, pisarz i filozof  – mówi Wojciech Bonowicz, przewodniczący Rady Programowej Dni Tischnerowskich.

Fundatorem Nagrody jest ERGO Hestia i Wydawnictwo Znak.

– Od niemal 20 już lat nagradzamy tych, którzy swoją działalnością kształtują otaczającą nas rzeczywistość. Jesteśmy przekonani, że trafia ona do osób, które swoimi działaniami poruszają innych do refleksji i działania. To wyróżnienie jest wyrazem naszego uznania dla ich zaangażowania wyrażanego w bardzo różny sposób – podsumowuje wybór kapituły Arkadiusz Bruliński, rzecznik prasowy Grupy ERGO Hestia.

Tegoroczny dobór laureatów po raz kolejny potwierdza tę różnorodność.

– Naszych wyjątkowych laureatów łączy bardzo wiele – wszyscy są ludźmi żywo reagującymi na rzeczywistość, a zwłaszcza na to, co budzi ich niepokój. W ich postawie nie ma goryczy, lęku czy zniechęcenia. Przeciwnie, choć bolą ich pewne poglądy i zjawiska, ufają ludzkiej wolności i zarażają pozytywnym myśleniem. Ojciec Ludwik Wiśniewski przestrzega przed religijnością, która Boga ewangelii zastępuje fałszywymi imitacjami. Łukasz Garbal przypomina postać Jana Józefa Lipskiego, by pokazać dzisiaj wzór patriotyzmu, który nie odgradza się od świata i nie wyklucza. Wreszcie Lidia Niedźwiedzka-Owsiak i Jerzy Owsiak niestrudzenie uczą Polaków radości pomagania i radości bycia razem – opowiada Łukasz Tischner, sekretarz Nagrody.

W kategorii pisarstwa religijnego lub filozoficznego, stanowiącego kontynuację „myślenia według wartości” nagrodę otrzymał o. Ludwik Wiśniewski. Został wyróżniony za książkę „Nigdy nie układaj się ze złem. Pięćdziesiąt lat zmagań o Kościół i Polskę”, w której odważnie upomina się o powrót do wartości ewangelicznych – w myśleniu o Polsce i o świecie. W jego tekstach współczesne chrześcijaństwo uwalnia się od grymasu niechęci do świata i odzyskuje swój źródłowy blask.

W kategorii publicystyki lub eseistyki na tematy społeczne, która uczy Polaków przyjmować „nieszczęsny dar wolności”, nagrodę otrzymał Łukasz Garbal. Nagrodzony za książkę „Jan Józef Lipski”, która jest biografią źródłową przynoszącą fresk dwudziestowiecznego polskiego losu. Opowieść o życiu Jana Józefa Lipskiego służy nie tylko przypomnieniu tej legendarnej postaci, lecz także pokazaniu, że współczesna Polska może być inna. Łukasz Garbal proponuje swym czytelnikom lekcję dojrzałego patriotyzmu, który łączy, a nie dzieli.

W kategorii inicjatyw duszpasterskich i społecznych współtworzących „polski kształt dialogu Kościoła i świata”, nagrodzeni zostali Lidia Niedźwiedzka-Owsiak i Jerzy Owsiak. Jury przyznało nagrodę za działalność w ramach Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Fundacja od ponad ćwierćwiecza nieprzerwanie wyposaża tysiące polskich szpitali w sprzęt ratujący życie, ale jej zasługi są także niematerialne. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak i Jerzy Owsiak uczą radości pomagania i pokazują, że dobro nie ma pokoleniowych, narodowych, czy światopoglądowych granic.

Źródło: mat. pras.