Wnioski z kolejnej edycji badania EY wskazują na zmienną dynamikę ESG

4 czerwca 2024

Dotyczy firmy: EY Polska,

Dane z najnowszej edycji badania EY wykazały, że mediana osiągnięcia celów klimatycznych to obecnie rok 2050. Zarządy firm powinny konsekwentnie egzekwować twałe włączenie obszaru ESG do modeli biznesowych i realizowanych strategii. Muszą też zracjonalizawać swoje decyzje inwestycyjne.

Raport EY oceniający skuteczność w zarządzaniu obszarem zrównoważonego rozwoju powstał w oparciu o opinię dwustu dyrektorów korporacyjnych i menedżerów wyższego szczebla na temat wpływu ładu korporacyjnego na prowadzenie zrównoważonych działań. Autorzy wyselekcjonowali dwie grupy menedżerów, których nazwali „liderami” oraz „obserwatorami”. Ci pierwsi charakteryzują się jaśniejszym strategicznym poglądem na to, w jaki sposób zrównoważony rozwój może pomóc osiągnąć ich cele w zakresie tworzenia wartości dodanej. Mają też tendencję do wykraczania poza utarte ścieżki i są lepiej przygotowani do wykorzystania potencjału sztucznej inteligencji w celu przyspieszenia zmian.

– Ze względu na nadchodzące dopiero zmiany regulacyjne polscy przedsiębiorcy, w zdecydowanej większości, później niż miało to miejsce na zachodnio-europejskich rynkach, zaczęli zapoznawać się z przyszłymi wymogami, ale od połowy 2023 roku to zainteresowanie rośnie. Zarządy firm stoją przed koniecznością wypracowania strategicznego podejścia do polityki klimatycznej i powinny dostosować się do związanej z tym agendy regulacyjnej. Pozwoli to na lepsze wykorzystanie pojawiających się szans na budowanie wartości i efektywne wspieranie proinnowacyjnych projektów związanych z ESG w celu uzyskania rynkowej przewagi konkurencyjnej. Jednym z wyzwań stojącym przed zarządami będzie odpowiedź na pytanie jak efektywnie wykorzystać potencjał sztucznej inteligencji, w tym także w służbie ESG – mówi Rafał Hummel, Partner EY Polska i lider zespołu ds. raportowania ESG.

Badanie EY pokazuje, że firmy w Europie w zbyt małym stopniu patrzą na zrównoważony rozwój przez pryzmat szans i możliwości. W ankiecie poproszono respondentów o wskazanie najważniejszego czynnika, który zasadniczo determinuje sposób ich działania. I tak, 20 proc. liderów wskazało na realizację strategii wzrostu jako główny cel. Tymczasem 19 proc. pozostałych respondentów dąży w pierwszej kolejności do zwiększenia lojalności klientów i uzyskania premii cenowej. Następnie, 18 proc. liderów zidentyfikowało swoje unikalne przewagi nad konkurencją podczas, gdy 17 proc. „obserwujących” koncentruje się na wywieraniu pozytywnego wpływu na wycenę ich przedsiębiorstwa. Kolejne wyniki pokazały, że 18 proc. liderów ukierunkowuje działania na możliwości zwiększenia efektywności i optymalizacji kosztowej, a 16 proc. pozostałych respondentów koncentruje się na budowaniu lojalności i zaangażowania pracowników.

Nieco mniej niż jedna czwarta respondentów badania (24 proc.) twierdzi, że jest „w pełni usatysfakcjonowana” realizacją priorytetów dotyczących ESG. Twierdzą, że przyczynia się to do osiągania celów w zakresie tworzenia wartości dodanej. Co więcej, tylko 8 proc. dyrektorów niewykonawczych i prezesów jest „całkowicie zadowolona” z uzasadnienia biznesowego zrównoważnej działalności. Wskazuje to na znaczną lukę w danych strategicznych i kluczowych informacjach dostępnych na poziomie zarządów firm.

Zrównoważone podejście do regulacji ESG

Liderzy przyjmują bardziej proaktywne podejście do Europejskiego Zielonego Ładu oraz stosują się do dyrektywy CSRD i CSDD. Przedsiębiorcy, którzy umiejętnie dostosują się do wprowadzanych regulacji będą elestycznie reagować na procesy decyzyjne zachodzące w sektorze publicznym oraz efektywnie wykorzystają system pojawiających się zachęt. Zmienią także podejście do raportowania zrównoważonego rozwoju wykorzystując wymagane ujawnienia informacji jako platformę komunikacji strategicznych postępów.

– Firmy, które nie angażują się należycie w działania związane ze zrównoważonym rozwojem powinny liczyć się z tym, że mogą być systematycznie dyscyplinowane przez regulatorów do większej aktywności w kwestiach środowiskowych, społecznych i etycznych. Skłoni to ich zarządy do puszukiwania wiarygodnego uzasadnienia biznesowego i stworzenia ambitnej wizji pozwalającej na strategiczne włączenie ESG w sposób działania – mówi Natalia Dembek Ślusarczyńska, Partnerka EY.

Unijne dyrektywy to mapa drogowa dla firm

Pomimo, że europejskie przedsiębiorstwa inwestują coraz więcej czasu i zasobów w jakość ujawnianych informacji na temat ich oddziaływania na środowisko naturalne to tylko 53 proc. z nich przedstawia spójny plan transformacji związanej z ESG. Unijna dyrektywa w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju stanowi, że wszystkie spółki notowane na europejskich giełdach oraz wszystkie duże spółki działające na wspólnym rynku będą musiały ujawnić w sprawozdaniu rocznym plan transformacji dostosowany do ocieplenia planety o 1,5 stopnia Celsjusza. Z kolei dyrektywa w sprawie należytej staranności przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSDDD) będzie wymagała od przedsiębiorstw przyjęcia i wdrożenia planu transformacji klimatycznej.

Prawie wszystkie organizacje wprowadzają zmiany w odpowiedzi na CSRD i CSDDD biorąc na cel optymalizację albo fundamentalną transformację, która obejmuje przeprojektowanie procesów i kontroli danych, wprowadzenie nowych technologii oraz pozyskania wyjątkowych umiejętności.

Badanie pokazuje, że liczba firm przyjmujących transformacyjne podejście do CSDDD (48 proc.) przewyższa liczbę firm, które dążą po prostu do optymalizacji możliwości raportowania zrównoważonego rozwoju (41 proc). Jednocześnie niemal tyle samo (40 proc.) planuje zmienić swoje podejście do sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju w odpowiedzi na dyrektywę CSRD i potrzebę raportowania zgodnie z europejskimi standardami sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju.

AI w służbie ESG

Sztuczna inteligencja może analizować ogromne zbiory danych, aby zapewnić wgląd w zmiany klimatyczne pomagając w modelowaniu polityki środowiskowej. Jednocześnie, zaawansowane systemy sztucznej inteligencji, zwłaszcza duże centra danych i serwery wymagane do zadań uczenia maszynowego zużywają znaczne ilości energii przyczyniając się do wyższego śladu węglowego. Większość respondentów zdaje sobie sprawę z tego, jak trudno jest znaleźć równowagę pomiędzy możliwościami biznesowymi sztucznej inteligencji (GenAI) oraz wyzwaniami środowiskowymi, społecznymi i etycznymi.

61 proc. akietowanych twierdzi, że „sztuczna inteligencja oferuje znaczące możliwości generowania długoterminowej wartości. Od tworzenia nowych modeli biznesowych i strumieni przychodów, aż po zmianę sposobu wykonywania pracy”. 64 proc. twierdzi również, że „kluczowym wyzwaniem związanym z GenAI jest napędzanie transformacji i wzrostu przy jednoczesnym zapewnieniu, że implikacje etyczne i społeczne nie podważą zaufania do ich organizacji”.

Przepisy dotyczące sztucznej inteligencji – takie jak unijny akt w sprawie sztucznej inteligencji – są jednak wciąż na wczesnym etapie przygotowań. Liderzy są bardziej skłonni do bycia o krok do przodu, w tym wdrażają programy edukowania członków zarządu na temat szans i zagrożeń związanych z GenAI (33 proc. w porównaniu z 9 proc. w przypadku obserwujących). Rodzi to jednak pytania o to, czy  działania w zakresie edukacji są wystarczające. 63 proc. respondentów twierdzi, że „ponieważ GenAI jest tak szybką, przełomową technologią, zarządom trudno jest nadążyć za jej rozwojem”.

O badaniu

Pod koniec 2023 r. EY zasięgnął opinii dwustu dyrektorów korporacyjnych i menedżerów wyższego szczebla oceniając skuteczność w zarządzaniu w trzech kluczowych obszarach: kwestionowaniu planów zrównoważonego rozwoju przez kierownictwo, sprawowaniu nadzoru nad postępami w realizacji zobowiązań oraz angażowaniu akcjonariuszy w przedmiotowe działania. Respondenci reprezentują 15 krajów europejskich i 25 sektorów przemysłu.

Badanie jest dostępne na stronie »

Źródło: inf. pras.