Przede wszystkim edukacja – Mirella Panek-Owsiańska w publikacji „Współodpowiedzialny biznes – 1989 – 2014”

11 grudnia 2014

Aby zrównoważony rozwój stał się w Polsce codziennością, już dziś konieczna jest edukacja na wielu poziomach, w tym biznesu, mediów i konsumentów.

Z badania przeprowadzonego w 2013 r. przez firmę Accenture i inicjatywę Global Compact na grupie ponad 1 tys. prezesów największych światowych korporacji wynika, że biznes nie podejmuje wystarczających działań, aby sprostać wyzwaniom związanym ze zrównoważonym rozwojem (to opinia 67 proc. ankietowanych). Paradoksalnie aż 78 proc. szefów tych firm twierdzi, że realizacja wyzwań zrównoważonego rozwoju sprzyja innowacyjności, a 79 proc. – że buduje przewagę konkurencyjną w ich branży. Dlatego w moim przekonaniu wyzwaniem najbliższych lat będzie podnoszenie poziomu wiedzy społeczeństw w tym obszarze. Działaniami tymi w Polsce należy objąć:

  • prezesów i kadrę zarządzającą dużych firm, a także menedżerów, którzy podejmują kluczowe decyzje związane z działalnością przedsiębiorstw – muszą oni nauczyć się zarządzać w oparciu o czynniki finansowe i pozafinansowe, obejmujące m.in. kwestie społecznej odpowiedzialności biznesu.
  • konsumentów – powinni oni umieć wyróżniać te firmy, które naprawdę robią coś dobrego dla otoczenia. Dziś te przedsiębiorstwa, które mogą się pochwalić osiągnięciami związanymi z odpowiedzialnym prowadzeniem biznesu, czują się niedoceniane, a to może prowadzić do spadku ich motywacji. Konieczny jest więc rozwój organizacji konsumenckich monitorujących rynek.
  • małe i średnie przedsiębiorstwa, w których znajomość zagadnień związanych z odpowiedzialnością jest mała – trzeba im pokazać, że odpowiedzialność w biznesie przyniesie im korzyść.
  • dzieci i młodzież – szkolne programy nauczania należy wreszcie dostosować do wymogów współczesności, m.in. rozszerzyć o kwestie związane z odpowiedzialnym prowadzeniem firm.
  • administrację publiczną – urzędnicy muszą wiedzieć, co dzieje się wokół problematyki odpowiedzialnego biznesu. Dzięki temu będą mogli zachęcać firmy do zainteresowania się kwestiami zrównoważonego rozwoju.
  • media – muszą one zacząć odpowiedzialnie informować o ważnych działaniach społecznych czy projektach realizowanych przez firmy. Ich rola w procesie nagłaśniania takich rozwiązań jest zbyt ważna, by mogły CSR pojmować tylko w kategoriach PR-owych.

W mojej opinii wszystkie te braki edukacyjne trzeba wyrównać. Tylko w ten sposób bowiem siebie i innych będziemy w stanie przekonać, że społeczna odpowiedzialność biznesu naprawdę może zaważyć na tempie rozwoju gospodarczego Polski.