Jeffrey Sachs proponuje ścieżki prowadzące do dekarbonizacji gospodarki

7 sierpnia 2014

W dalszym ciągu większość państw świata opiera swoje gospodarki na spalaniu paliw kopalnych. Pojawiają się jednak bodźce do zmiany tego podejścia, wynikające z jednej strony z realnej groźby zmian klimatu i emisji zanieczyszczeń, z drugiej z konieczności dywersyfikacji źródeł energii. Szczególnie ta druga motywacja – wynikająca z perturbacji politycznych w Zatoce Perskiej, Libii i na Ukrainie może w najbliższych latach być kluczowa.

Istnieje wiele przesłanek za wykorzystaniem paliw kopalnych: cena, łatwość transportu i magazynowania, światowy rynek, a także istniejąca infrastruktura, przystosowana do wykorzystania paliw kopalnych. Powoli dochodzi jednak do zmiany myślenia w tym zakresie. Przoduje tutaj Europa, gdzie przy dużym oporze wprowadzane są kolejne ograniczenia związane z emisją. Kanada również stosuje szereg udanych rozwiązań na tym polu. Nawet Chiny – „światowy truciciel” zapowiedział wprowadzenie norm emisyjnych. Dla rządów większości Państw gospodarka niskoemisyjna wydaje się być jednak odległą przyszłością, której nie warto poświęcać większej uwagi. Paraliżująca jest także skala wyzwań, w większości nieznanych, które stoją przed decydentami.

A co gdyby stworzyć szkice rozwiązań, może nawet nie dla każdego z krajów świata, ale dla kilkunastu reprezentatywnych gospodarek? Takie wyzwania podjęła się Sieć dla Rozwiązań na rzecz Zrównoważonego Rozwoju (ang. Sustainable Development Solutions Network, SDSN) w ramach Projektu Ścieżek Głębokiej Dekarbonizacji (ang. The Deep Decarbonization Pathways Project, DDPP). Dyrektorem projektu jest Jeffrey Sachs – doradca „Solidarności” i Polskiego rządu w okresie przemian ustrojowych. Stworzono 12 ścieżek rozwoju dla różniących się od siebie gospodarek, począwszy od Indonezji, przez Korę Południową i Chiny, na USA kończąc. Niestety grupa ta dość mocno koresponduje z obszarem zainteresowania charakterystycznym dla USA – obejmuje głównie obszar Pacyfiku, Kanadę i Meksyk. Wśród krajów Europy znalazła się Rosja, Francja i Wielka Brytania.

Ścieżki przygotowane przez zespół z badaczy dla poszczególnych krajów zawierają w pierwszej kolejności analizę stanu obecnego. W jej ramach poza ogólnym omówieniem rynku energii zwrócono uwagę na udział poszczególnych branż gospodarki i rodzajów surowców w emisji CO2. Następnie przedstawione są główne czynniki, które mogą płynąć na „dekarbonizację” gospodarek. Publikacja wskazuje głównie na wzrost efektywności energetycznej gospodarek, a także na spadek udziału paliw kopalnych w produkcji energii.

Autorzy publikacji opierali się na trendach światowych, takich jak wzrost udziału sektora usług, deindustrializację i poprawę wydajności procesów produkcyjnych. Jednak o ile jednak ostatni z nich wiąże się z pozostawieniem produkcji w danym kraju, to dwa pierwsze oznaczają w praktyce przeniesienie jej do innych państw. Nie zmienia się więc całościowa skala emisji CO2, lecz jedynie kraj za nią odpowiedzialny. Dodatkowo badanie w żaden sposób nie nawiązuje do wyzwań takich jak gospodarka okrężna czy przedłużenie czasu życia produktu.