Raport Milenialsi 2018: Młodzi oczekują elastycznych form zatrudnienia

9 lipca 2018

Pokolenie milenialsów coraz bardziej obawia się o swoją przyszłość. Rozwój czwartej rewolucji przemysłowej – w tym robotyki i IoT, sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego – zmienia charakter i sposób pracy. Dlatego młodzi coraz chętniej myślą o nieetatowych formach zatrudnienia, wynika z najnowszego raportu Deloitte Milenialsi 2018.

W porównaniu z ubiegłorocznym raportem – nowa, siódma edycja „Deloitte Millenial Survey” skupia się na pogłębieniu tego, co badani postrzegają, jako szanse, a co jako zagrożenia we współczesnym, dynamicznie zmieniającym się świecie. Badanie objęło 10 455 przedstawicieli pokolenia Y (urodzonych w latach 1983-1999) z 36 krajów, w tym 303 z Polski. W raporcie wyodrębniono również grupę niemal 1 850 przedstawicieli młodszych milenialsów (urodzonych pomiędzy 1995 a 1999 rokiem) z sześciu krajów, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy.

Głębokie zmiany w biznesie i społeczeństwie wywołane czwartą rewolucją przemysłową zaburzyły poczucie stabilizacji w milenialsach. Coraz więcej z nich sygnalizuje potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa. Czują się zawiedzeni zmianami politycznymi i społecznymi, które obserwują – obawiają się o bezpieczeństwo, równość społeczną i równowagę środowiskową. W grupie Polskich badanych 49% obawia się terroryzmu, 41% konfliktów zbrojnych, a 26% niestabilności politycznej.

Młodym brakuje liderów, od których mogliby się uczyć. Wśród badanych, szczególnie najmłodsi przedstawiciele pokolenia Y (urodzeni między 1998-1999 r.) mówią o braku przywódców, których decyzje mogą przynieść korzyści światu i ich karierom. Najmłodsi milenialsi uważają, że biznes powinien opierać się na odpowiedzialnym tworzeniu produktów, dbałości o pracowników i społeczność lokalną równie mocno, co dbaniu o wynik finansowy. Brak takiego podejścia w firmach powoduje utratę lojalności ze strony młodych pracowników.

– Po raz kolejny widzimy, że zdaniem młodych ludzi, będących na początku swojej kariery, miara sukcesu firmy powinna wykraczać poza wyniki finansowe. Aż 83 proc. badanych uważa, że firmy powinny działać według modelu odpowiedzialnego biznesu 4.0, czyli takiego, który wartości i etyczne decyzje wpisuje w DNA swojego działania. Firmy współpracujące z innymi interesariuszami w celu rozwiązania problemów związanych z różnorodnością, równością wynagrodzenia, nierównością dochodową, imigracją i zmianami klimatycznymi mogą poprawić wyniki finansowe i zwiększyć wartość marki, natomiast brak takich działań nadszarpuje reputację firmy w oczach milenialsów i osłabia ich lojalność. Mniej niż połowa przedstawicieli pokolenia Y uważa, że przedsiębiorstwa postępują etycznie (48 proc. – spadek o 17 pp.), i że działają one na rzecz poprawy sytuacji społecznej (47proc. – spadek o 15 pp.). Zmiana nastawienia milenialsów powinna być dzwonkiem alarmowym dla wszystkich liderów biznesowych liderów. Irena Pichola, Partner, Lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i w Europie Środkowej, członkini zarządu Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Kluczowe wnioski z badania Milenialsi 2018:

Spada zaufanie młodych do biznesu

  • Mniej niż połowa przedstawicieli pokolenia Y uważa, że przedsiębiorstwa postępują etycznie (48% – spadek o 17 pp.), i że działają one na rzecz poprawy sytuacji społecznej (47% – spadek o 15 pp.).
  • Młodzi są bardzo wyczuleni na szeroko pojętą rolę biznesu w społeczeństwie. 83% millenialsów uznaje, że miara sukcesu przedsiębiorstwa powinna wykraczać poza wyniki finansowe.
  • Według badanych priorytetami biznesu powinny być kwestie takie jak tworzenie miejsc pracy, innowacje, poprawa jakości życia osobistego i zawodowego pracowników oraz wywieranie dobrego wpływu na społeczeństwo i środowisko.
  • Podczas gdy opinie millenialsów na temat przedsiębiorstw gwałtownie się pogorszyły, jeszcze bardziej spadło ich zaufanie do liderów politycznych. Zaledwie 19 procent (12 proc w Polsce) milenialsów uważa, że politycy wywierają pozytywny wpływ na otoczenie (wobec 71 proc. (80 proc polskich) respondentów wystawiających ocenę negatywną).

Różnorodność i elastyczność kluczem do lojalności

  • Poziom lojalności do miejsca pracy spadł do poziomu sprzed 2 lat. 43% respondentów z pokolenia Y przewiduje, że zmienią pracę w ciągu 2 lat; zaledwie 28% z nich chciałoby utrzymać się w obecnym miejscu zatrudnienia powyżej 5 lat.
  • Lojalność wobec pracodawcy wśród najmłodszej grupy badanych jest jeszcze mniejsza – aż 61% z nich twierdzi, że gdyby miało wybór, zmieniłoby obecną pracę w ciągu 2 lat.
  • Wśród przedstawicieli pokolenia Y, którzy chętnie porzuciliby swoich obecnych pracodawców w ciągu 2 lat, 62% postrzega gospodarkę opartą na nieetatowych formach zatrudnienia, jako realną alternatywę dla stałego zatrudnienia.
  • Dobre wynagrodzenie i pozytywna kultura organizacji przyciągają millenialsów, ale czynnikami, które pozwalają ich zatrzymać, są różnorodność, włączenie i elastyczny czas pracy.

Milenialsi czują się nieprzygotowani do czwartej rewolucji przemysłowej

  • Milenialsi dobrze wiedzą, że czwarta rewolucja przemysłowa wpłynie na miejsca zatrudnienia.
  • Uważają, że ma ona potencjał uwolnienia ludzi od rutynowych czynności, co pozwoli im skoncentrować się na pracy wymagającej większej kreatywności. Jednak wielu z nich z obawą przyjmuje to zjawisko – zaledwie 36% przedstawicieli pokolenia Y uważa, że posiada umiejętności potrzebne w dobie czwartej rewolucji przemysłowej.
  • Oczekują, że biznes pomoże im rozwijać umiejętności potrzebne do osiągnięcia sukcesu w epoce czwartej rewolucji przemysłowej, zwłaszcza umiejętności miękkie takie jak kreatywność i umiejętności interpersonalne. 8 na 10 milenialsów uważa, że ciągły rozwój zawodowy i formalne szkolenia prowadzone przez pracodawców w miejscu pracy, będą miały duże znaczenie.
  • W odczuciu badanych, przedsiębiorstwa nie reagują odpowiednio na ich potrzeby rozwojowe. Zaledwie 36% stwierdziło, że pracodawcy pomagali im przygotować się do zmian związanych z czwartą rewolucją przemysłową.

CZYTAJ WIĘCEJ >> 

źródło: materiały prasowe firmy