Barometr zdrowych domów – nowy raport Velux

5 grudnia 2018

Jak wynika z najnowszego raportu „Barometr zdrowych domów 2018” – 75% ludności Europy i 60% ludności Polski mieszka w miastach oraz na przedmieściach, i procent ten będzie rósł. Tymczasem 65% europejskich i 58% polskich zasobów budowlanych to budynki starsze niż 40 lat. Renowacja tych budynków jest konieczna do poprawy ich efektywności energetycznej, i tym samym jakości powietrza, która w Polsce jest największym wyzwaniem, szczególnie dla najbardziej zaludnionych miejsc. Jest to niezbędne dla zdrowia mieszkańców oraz jakości ich życia. Raport pokazuje również potrzebę szerokiej współpracy i determinacji we wdrażaniu programów wsparcia, jak np. rządowy program „Czyste powietrze”, które mogą zmienić tę sytuację.

„Barometr zdrowych domów 2018” to czwarta edycja ogólnoeuropejskiego badania przeprowadzonego z inicjatywy Grupy VELUX, partnera Forum Odpowiedzialnego Biznesu, które jest poświęcone europejskim, w tym również polskim, domomi budynkom, gdzie na co dzień spędzamy prawie 90% czasu. Raport opiera się na analizach danych przeprowadzonych przez partnerów merytorycznych Ecofys i Fraunhofer IBP. Został również wzbogacony o wypowiedzi polskich ekspertów, które pogłębiają wybrane zagadnienia tzn.: Artura Sobonia – Sekretarza Stanu Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, Kamila Wyszkowskiego – Representative/President of the Board Global Compact Network Poland, Magdaleny Ruszkowskiej-Cieślak – Prezesa Zarządu Fundacji Habitat for Humanity Poland oraz Moniki Kupskiej-Kupis – Architekta z firmy VELUX Polska.
– Tegoroczna edycja raportu nawiązuje do 11 Celu Zrównoważonego Rozwoju ONZ, który skupia się na zrównoważonych miastach i społecznościach. Raport ukazuje znaczenie poprawy jakości i energooszczędności budownictwa mieszkaniowego dla osiągnięcia tego celu. W Polsce ważnym aspektem, a wręcz priorytetem, stały się działania na rzecz poprawy jakości powietrza. Olbrzymie znaczenie ma w tym procesie kompleksowa termomodernizacja budynków, a nie tylko sama wymiana źródła ciepła. Oprócz diagnozy sytuacji, w raporcie zawarte zostały rekomendacje dotyczące pokonywania szeregu barier, jak również ważne inicjatywy na rzecz poprawy sytuacji, jak proponowany przez rząd program „Czyste powietrze”. Decydenci polityczni, samorządy, przemysł i osoby prywatne mają do odegrania określoną rolę i każda z nich jest bardzo ważna. Mam nadzieję, że niniejszy raport dostarczy wiedzy, a także inspiracji do skutecznego działania i współpracy na rzecz naszego wspólnego celu, jakim jest zdrowe życie Polaków w zdrowych budynkach.” – mówi Jacek Siwiński, prezes VELUX Polska.
– Wspieranie termomodernizacji budynków to jedno z kluczowych zadań, przed którymi stoi rząd, gdyż jest ono mocno związane przede wszystkim ze zdrowiem i jakością życia obywateli. Złej jakości, nieefektywne energetycznie budynki wiążą się z olbrzymimi kosztami, nie tylko finansowymi, które ponosi całe społeczeństwo. Dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie programu „Czyste Powietrze”, który jest atrakcyjną finansowo propozycją wsparcia zwiększenia efektywności energetycznej budynków istniejących i tych, które są w budowie. Program jest wieloletni, co zachęca do dobrego przygotowania, zaplanowania i przeprowadzenia kompleksowej termomodernizacji. Ważnym założeniem było usunięcie bariery ekonomicznej, bo problemy z efektywnością energetyczną i ubóstwem energetycznym często idą w parze – komentuje Artur Soboń, Sekretarz Stanu Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.
Kosztowne budynki o złej jakości
Jak czytamy w raporcie „Barometr zdrowych domów 2018” – zgodnie z ostatnim sprawozdaniem obejmującym całą Unię Europejską, budynki mieszkalne złej jakości kosztują gospodarki EU prawie 194 mld EUR rocznie – w postaci kosztów bezpośrednich związanych z opieką zdrowotnąi powiązanymi usługami medycznymi i socjalnymi – oraz kosztów pośrednich, takich jak utrata produktywności i jakość życia. W sprawozdaniu szacuje się, że podniesienie standardu mieszkalnictwa do akceptowalnego poziomu w całej Europie kosztowałoby około 295 mld EUR. Oznacza to, że inwestycja mogłaby zostać spłacona w ciągu 18 miesięcy, dzięki oszczędnościom w opiece zdrowotnej i lepszym wynikom społecznym, takim jak zwiększona wydajność i trwałość.
Stała migracje do miast i przedmieść – ważny trend wymagający działań
Raport wskazuje na ważne dane dotyczące urbanizacji. Obecnie 75% ludności Europy i 60% ludności Polski mieszka w miastach oraz na przedmieściach, i jak pokazują analizy, procent ten będzie rósł. Co istotne, w „Barometrze zdrowych domów 2018” został pokazany trend, jakim jest dynamiczny rozwój przedmieść. W latach 1961-2011 wzrost liczby ludności na przedmieściach Europy wyniósł 54% i był zdecydowanie większy niż w przypadku ludności miejskiej. W tym samym okresie, w Polsce, wzrost liczby ludności na przedmieściach wyniósł 22%, ponieważ Polska odnotowywała wyższy poziom rozwoju miast w stosunku do Europy.
Dynamiczny rozwój obszarów podmiejskich jest zatem, faktem, którego nie można pominąć w dyskusji i planach związanych z tworzeniem zrównoważonych miast, gdzie olbrzymią rolę odgrywa stan budynków mieszkalnych i ich wpływ na zdrowie i jakość życia mieszkańców.
Poprawa jakości powietrza – największym wyzwaniem miast i przedmieść w Polsce
Jak czytamy w raporcie, istnieje wiele wyzwań, którym musimy sprostać, by miasta tworzyły zdrową przestrzeń do życia i rozwoju ludzi, i jednocześnie były przyjazne dla środowiska. W Polsce na plan pierwszy wysuwa się problem jakości powietrza, gdzie z powodu zanieczyszczeń powietrza corocznie umiera ok. 44 tysiące osób.
– Sytuacja w naszym kraju jest alarmująca, dlatego tak ważne jest wdrożenie w życie przyjętych przez rząd założeń walki z zanieczyszczonym powietrzem i realizacja programu „Czyste powietrze”. Cieszę się, że jego założenia pokrywają się z celami prowadzonego przez Global Compact Network Poland programu Zrównoważone miasta – zauważa Kamil Wyszkowski, Representative/President of the Board Global Compact Network Poland.
Założenia i rekomendacje zawarte w programie „Zrównoważone miasta” pokazują, że w celu poprawy sytuacji w polskich miastach ważna jest koncentracja działań na takich obszarach, jak – monitoringi jakość powietrza, zrównoważony transport, zrównoważone budownictwo oraz technologie grzewcze.
Ciemne domy są najbardziej szkodliwe – szczególnie jednorodzinne
Z analiz przedstawionych w raporcie wynika, że 65% europejskich i 58% polskich zasobów budowlanych to budynki starsze niż 40 lat, wymagające renowacji. Ponadto, okazuje się, że najbardziej szkodliwym z punktu widzenia zdrowia jest posiadanie niedoświetlonego domu. Polacy mieszkający w ciemnych domach jednorodzinnych niemal dwa razy częściej zgłaszają zły stan zdrowia. Jak wynika z raportu – szkodliwe dla zdrowia są również budynki zbyt wilgotne, przegrzane i zbyt zimne. Można temu zapobiec. Kluczowe jest zastosowanie odpowiednich materiałów budowlanych.
– W myśleniu o zdrowych domach trzeba koniecznie wziąć pod uwagę wysokiej jakości materiały budowlane. To od nich bowiem w dużym stopniu zależy to czy budynki nie będą emitowały szkodliwych związków, zostanie zagwarantowana odpowiednia wilgotność, nie będą rozwijały się szkodliwe dla zdrowia grzyby i pleśnie, czy też zostanie zachowany odpowiedni komfort cieplny oraz izolacja przed hałasem – mówi Robert Janiak, Product Manager H+H Polska.
„Barometr zdrowych domów 2018” zwraca również uwagę na to, że domy jednorodzinne w złym stanie i o niskiej jakości mogą mieć bardziej negatywny wpływ na zdrowie niż domy wielorodzinne, gdyż jest w nich więcej elementów na jedno mieszkanie (dach, okna, ściany), w których często występują specyficzne braki.
Co także istotne, stare, o niskiej jakości budynki, mają taki sam negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców bez względu na dostępne dochody. Osoby należące do 1/4 populacji o najwyższych dochodach i mające nieszczelny dach, z pewnością będą zgłaszały zachorowania w taki sam sposób, jak osoby należące do 1/4 populacji o najniższych dochodach.
Pokonywanie barier i zwiększanie tempa renowacji
Jak czytamy w raporcie, tempo renowacji zarówno w Europie, jak i Polsce, zależy w dużym stopniu od usunięcia różnych barier, jak: niedostateczny dostęp do zrozumiałych informacji na temat korzyściw zakresie efektywności i komfortu wynikających z renowacji; brak odpowiedniej zachęty; wiedzy o opłacalności inwestycji, wysokie koszty transakcyjne dla małych projektów czy ograniczony dostęp do kapitału.
W Polsce, w szczególności, trzeba stawić czoła barierom finansowym, gdyż jak wynika z raportu Polacy w stosunku do Europejczyków nie dysponują dużym kapitałem, który mogliby przeznaczyć na remont. Od 2018 roku jednym z kluczowych działań wspierających pokonywanie bariery finansowej jest rządowy program „Czyste powietrze”.
Mieszkania socjalne – solidna inwestycja
„Barometr zdrowych domów 2018” zwraca również uwagę na potrzebę inwestycji w mieszkania socjalne. Osoby osiągające niższe dochody częściej są lokatorami niż właścicielami domów, albo mieszkają w lokalach socjalnych lub komunalnych. Przeprowadzenie renowacji w tym sektorze mieszkań jest korzystne dla lokatorów i społeczeństwa. Warto przy tym zauważyć, że lokale komunalne stanowią w Polsce ok. 7% zasobu mieszkaniowego. Najczęściej są to budynki ponad czterdziestoletnie, często przedwojenne, o złym stanie technicznym, wymagające remontów, dużo starsze niż te, które są własnością prywatną.
Jednocześnie, skala zadłużeń mieszkań komunalnych w Polsce jest alarmująca. Prawie 50% mieszkań w zasobie komunalnym jest zadłużonych. Najwięcej takich mieszkań jest w województwach śląskimi dolnośląskim, zaś najmniej w województwach na ścianie wschodniej oraz w świętokrzyskimi opolskim.
– Brak dbałości o obniżenie kosztów eksploatacji mieszkań komunalnych, co przekłada się na rachunki za ogrzewanie, często elektryczne, są przyczyną popadania w spiralę zadłużenia wielu polskich rodzin. Pytanie – czy kupić syrop na kaszel dla dzieci czy włączyć ogrzewanie w sezonie grzewczym to realny dylemat ekonomiczny, przed którym staje wiele polskich, najuboższych rodzin – mówi Magdalena Ruszkowska-Cieślak, Prezes Zarządu Fundacji Habitat for Humanity Poland.
Zdrowe biuro – zysk dla przedsiębiorstw
W tej edycji „Barometr zdrowych domów” po raz pierwszy analizuje również sytuacje w biurach, gdzie niektóre grupy zawodowe spędzają wiele godzin dziennie. Jak czytamy w raporcie, aż 47 proc. pracowników, twierdzi, że w ogóle nie ma światła naturalnego w środowisku pracy. Tymczasem badania pokazują, że warunki pracy potrafią podnieść wydajność zatrudnionych nawet o 20 proc. i to rozwiązanie jest w zasięgu ręki. Warto zatem, aby pracodawcy dbali o odpowiednie doświetlenie miejsc pracy, które zwiększa wydajność pracy, jak również przywiązanie ludzi do firmy, bo coraz bardziej zwracają oni uwagę na środowisko pracy.
„Barometr zdrowych domów 2018” został włączony w program Global Compact Poland „SDG 11 Zrównoważone miasta”, który będzie kontynuowany w 2019 roku.

Czytaj raport >>

źródło: materiały prasowe firmy